Kapanie psa - Psy, najlepsi przyjaciele człowieka
Najlepszy hosting

Lokalizacja: Strona główna >> Jak dbać o psa >> Kapanie psa

Kapanie psa

Naszym dzisiejszym gościem jest pani Magda, lekarz weterynarii, właścicielka przychodni dla zwierząt. Woluntarystycznie pomaga również prowadzić duże schronisko dla bezdomnych zwierząt w naszym mieście. Pani Magda ma bogate doświadczenie w opiece i leczeniu zwierząt domowych, oraz tych, które żyją w naszych mieszkaniach. Dziś porozmawiamy o tym jak, kiedy, i czy w ogóle można kąpać psy. Dzień dobry. Mam pytanie o to jak często mogę kąpać swojego psa. Częstotliwość kąpania psa zależy głównie od tego, czy jest to piesek domowy, czy pies podwórzowy. Psy podwórzowe to te, które żyją na dworze i właściwie nie bywają w domu. Ich sierść jest bardzo gruba, bo dostosowana do niskich temperatur panujących na zewnątrz. W przypadku takich psów, częsta kąpiel nie jest wskazana. Substancje łojowe zgromadzone w psiej sierści służą podtrzymaniu ciepła i nie powinny być często wymywane. Oczywiście takiego psa można wykąpać jeśli zachodzi taka konieczność. Dzieje się tak na przykład wtedy gdy nasz pupil wejdzie w tzw. szkodę. Inaczej mówiąc wytapla się w czymś brudnym i dla nas niezbyt ładnie pachnącym. Psy uwielbiają takie „kąpiele”. Jeśli tylko uda im się znaleźć jakieś psie perfumy, to znaczy jakąś padlinkę lub kupkę pozostawioną przez innego czworonoga, z lubością się w tym wytarzają. Dotyczy to zwłaszcza głowy i karku. Zapach, jaki wówczas przynosi na sobie nasz piesek jest, no delikatnie mówiąc, trudny do zniesienia. W takim wypadku oczywiście nie mamy wyjścia. Bierzemy naszego pupila do łazienki i traktujemy go dużym strumieniem wody. Brrr. Dla takiego psa taka kąpiel to żadna przyjemność. Psy uwielbiają wodę w kałuży, w jeziorku, stawie, rzeczce, czy innej wodzie. Wody w wannie większość z nich szczerze nienawidzi i boi się jej śmiertelnie. Do tego stopnia, że czasem do zatrzymania pieska w wannie potrzebna jest więcej niż jedna osoba. Zupełnie inaczej ma się rzecz z pieskami mieszkaniowymi, to znaczy z takimi które całe życie spędzają pod dachem. Podobnie jak sierść dużych podwórzowych psów, sierść tych małych również z natury swojej nie przystosowana jest do przebywania w mieszkaniu, to jest do ciągłego przebywania w temperaturze dużo cieplejszej, niż ta która panuje na zewnątrz. Skutkiem tego taka sierść często bywa przetłuszczona, sztywna, klejąca i niezbyt ładnie pachnie. Ponieważ pieski te przebywają cały czas w mieszkaniu, czyli w cieple, kąpiel nie będzie dla nich zbyt dużym szokiem. Takie pieski można kąpać częściej, ale nie częściej niż raz w miesiącu. Większość małych piesków, podobnie jak ich duzi kuzyni nienawidzi czynności pielęgnacyjnych wykonywanych w wannie. Za wszelką cenę próbują z niej wyskoczyć. Podczas kąpieli ważne jest aby starać się by zarówno dla dużego jak i małego psa nie była ona zbyt dużym stresem. Samo przeżycie jest dla większości psów bardzo nieprzyjemne, a my mamy to wrażenie złagodzić. Dzięki temu jest szansa, że nasz pupil z czasem przyzwyczai się do tej sytuacji i nie będzie ona kojarzyła mu się z czymś potwornym i strasznym, przed czym należy uciec za wszelką cenę. Aby oswoić psa z kąpielą podczas jej trwania musimy sami zachować spokój. W żadnym razie nie wolno psa szarpać, bić, krzyczeć, ciągnąć za ogon itp. Pies najprawdopodobniej będzie niespokojny i przerażony, a naszym zadaniem jest zadziałać na niego naszym spokojem, dzięki któremu pies zrozumie, że sytuacja może nie jest przyjemna, ale nie jest zagrażająca i, z pomocą kochanego pana, da się ją przeżyć. Podczas kąpieli należy spokojnie mówić do psa do psa, uspokajać go, chwalić że ładnie siedzi, mówiąc, że wszystko jest w porządku, robić wszystko by uspokoić naszego pupila. Oczywiście należy uważać na to co robimy by np. nie zalewać wodą oczu psa, czy wlewać jej do uszu. Ważne są też środki jakimi myjemy naszego czworonoga. Najlepiej kupować szampony dla psów w lecznicach dla zwierząt. Składniki takich szamponów są tak zbilansowane, że myją psa, ale nie podrażniają jego skóry. Nie należy myć psa szamponami ani mydłami dla ludzi. Mogą one powodować swędzenie, zaczerwienienie i podrażnienia psiej skóry. Po kąpieli należy dać psu czas na strzepanie z siebie całej wody. Jest to uciążliwe dla właściciela, ponieważ łazienka wygląda po tym jak po potopie, ale jest to psi odruch i nic nie możemy na to poradzić. Gdy już pies się otrzepie trzeba go możliwie jak najdokładniej wytrzeć. Większość psów chętnie poddaje się temu zabiegowi. Po wytarciu należy umożliwić psu udanie się na suche i ogrzane miejsce gdzie spokojnie sobie wyschnie. Zaraz po kąpieli dobrze jest nagrodzić psa jakimś ulubionym i rzadko dostarczanym mu smakołykiem. Wówczas cała operacja skojarzy mu się z tym czymś miłym, co nastąpiło na jej końcu, a to pomoże bardziej pozytywnie nastawić się do następnej kąpieli. Częstotliwość kąpieli zależy w dużej mierze od barwy sierści naszego pupila. Oczywiste jest, że psy o białym umaszczeniu muszą być kąpane częściej, gdyż ze względu na kolor sierści, szybciej się brudzą. W żadnym razie nie należy stosować zabiegów przyspieszających wysuszenie psa. W mojej przychodni zdarzył się właściciel, który suszył psa po kąpieli suszarką do włosów. Pies wpadł w taką panikę, ze ugryzł swojego pana boleśnie w rękę. Właściciel zastanawiał się co się stało psu, że nagle go ugryzł. Ogólnie rzecz biorąc kąpać psy czasem można, a nawet trzeba, należy jednak robić to niezbyt często i z wyobraźnia o tym jak ta sytuacja odbierana, to znaczy odczuwana jest przez naszego pupila.

Tagi: opieka, pies