Trudne dni z psem - Psy, najlepsi przyjaciele człowieka
Najlepszy hosting

Lokalizacja: Strona główna >> Problemy z psem >> Trudne dni z psem

Trudne dni z psem

Właściciele wszystkich ras psów i suczek przeżywają z nimi różne trudne dni. Niektóre trudne dni wynikają z etapu rozwoju jakim właśnie znajduje się nasz pupil, inne z czasowych przypadłości a jeszcze inne z faktu, że nasi pupile zapadają na różne choroby. Jednym z pierwszych problemów w życiu psa i jego właściciela jest trening czystości. Aby nauczyć swojego ulubieńca tego gdzie i kiedy ma załatwiać on swoje potrzeby fizjologiczne, właściciele muszą wykazać się dużym spokojem i cierpliwością. Sporo czasu potrzeba na nauczenie psa, że załatwiać trzeba się na dworze, a nie w domu. W przypadku małego psa wymaga to częstego wychodzenia połączonego z aktywnym treningiem wzmacniania pożądanych zachowań. Kolejną trudnością w życiu dorastających psów, zwłaszcza tych w miejskich mieszkaniach jest konieczność przyzwyczajenia się do pozostawania samym przez dłuższy czas. Zanim pies dojrzeje i przyzwyczai się do tej sytuacji, niszczy przedmioty, obgryza drzwi, gryzie buty, przegryza różne kable i robi wiele innych szkodliwych rzeczy. Psy podobnie jak my też odczuwają nudę, dlatego jeśli ktoś wie, że nie ma go w domu przez cały dzień, lepiej żeby się zastanowił nad przygarnięciem czworonoga. Pies długo i często pozostawiany sam sobie staje się osowiały lub nadpobudliwy. Pies to zwierze towarzyskie i pozostawiany sam na bardzo długo nie tylko nie czuje się dobrze, ale wręcz odczuwa niepokój, lęk i osamotnienie. Kolejnym trudnym etapem jaki muszą wspólnie przejść pies i jego właściciel jest dojrzewanie płciowe naszego pupilka. U suczek pojawia się wtedy okres rui, a wraz z nim charakterystyczna wydzielina zwana potocznie cieczką. Suczka do tego momentu wierna i przyklejona do domu staje się pobudzona i patrzy tylko jakby tu uciec do piesków. Jeśli nie chcemy by została pokryta i miała szczenięta, musimy jej naprawdę dobrze pilnować. Trzeba uważać, żeby nie uciekała z domu lub obejścia, wychodzić z nią tylko na smyczy a i tu mieć na nią baczne oko. W mieście jest to tym bardziej uciążliwe. Pod blokiem lub mieszkaniem młodej „panny” zbierają się wszyscy okoliczni psi kawalerowie i z uporem średniowiecznego rycerza czekają na swoją szansę. Właściciele młodych psów też muszą się mieć wówczas na baczności. Psy wyczuwają „czynną” suczkę z odległości podobno nawet paru kilometrów. Próbują uciec wtedy z domu by znaleźć się jak najbliżej pachnącej suczki. Konsekwencją braku chęci posiadania psiego potomstwa przez właściciela suczki bywa czasami tzw. ciąża urojona. Jest to zaburzenie o charakterze psychiczno-hormonalnym. Krótko mówiąc suczka zaczyna zachowywać się tak, jakby właśnie miała młode. Objawy urojonej ciąży zaczynają się po około dwóch miesiącach od ostatniej cieczki, czyli po czasie trwania psiej ciąży. Suczka staje się wtedy dziwnie pobudzona. Jeśli ma przy sobie jakąś zabawkę zaczyna cały czas nosić ją w pysku, chować się z nią po kątach lub wchodzić do szafy z ubraniami. Traktuje tę zabawkę jak nowonarodzone szczenię. Nie wypuszcza jej z pyska, nawet gdy chce iść na dwór. Sutki, czyli gruczoły mleczne suczki są nabrzmiałe i gorące. Po naciśnięciu wypływa z nich mleko. Na ciążę urojoną zapadają głównie pieski miejskie, kanapowe, które mają mało ruchu, są rozpieszczone, wypoczęte i znudzone. Ciąże urojone u takich suczek niestety lubią się powtarzać. Można je leczyć farmakologicznie, ale to nie zawsze przynosi pożądane rezultaty. Jeśli jesteśmy pewni, że nie chcemy aby nasza suczka miała szczeniaki najlepiej jest w takim wypadku poddać ją sterylizacji. Po tym zabiegu suczka nie będzie miała już cieczek, tym samym ciąże urojone się skończą.

Tagi: problemy, opieka